Reklama

W Łomży na klatkach schodowych spokojnie. 13 kradzieży w ciągu niespełna 10 miesięcy

07/10/2021 08:00

Cudze rzeczy z klatek schodowych w blokach zabierają zwykle te same osoby, wielokrotnie karane za podobne przewinienia. W Łomży, w tym roku, było łącznie 13 przypadków kradzieży - takie liczby podają policjanci.

Od początku tego roku policja odnotowała 10 zgłoszeń dotyczących kradzieży na klatkach schodowych w łomżyńskich blokach oraz 3 przypadki kradzieży bądź przywłaszczenia w tych właśnie miejscach. 

 - W wyniku kradzieży zginęły rowery, był też wózek dziecięcy i hulajnoga. Do kradzieży zazwyczaj dochodzi w godzinach od 8 – 14. Najprawdopodobniej wynika to z faktu, że mieszkańcy w tych godzinach pracują - mówi Urszula Brulińska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży. 

Złodzieje wykorzystują też łatwy dostęp do pozostawionych przedmiotów, możliwość ukrycia się w piwnicy czy między blokami. 

Reklama

Jaki procent skradzionych rzeczy udaje się odzyskać? W jakich okolicznościach przestępcy są zwykle zatrzymywani? Takich statystyk mundurowi nie prowadzą. 

- Zazwyczaj za tego typu czyny zatrzymywane są te same osoby, wielokrotnie karane za podobne przewinienia - wskazuje Urszula Brulińska. 

 Co zrobić, żeby się przed nimi uchronić? 

Najlepiej nie zostawiać cennych przedmiotów, rzeczy w miejscach ogólnodostępnych. Dobrze jest też uczulić sąsiadów na zamykanie drzwi wejściowych do klatek. Warto również stosować różnego rodzaju zabezpieczenia techniczne. Np. w przypadku roweru można oznakować go u dzielnicowego.

Reklama

Przestępstwo kradzieży z art. 278 § 1 kk jest zagrożone w kodeksie karnym karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Jeżeli z kolei chodzi o kradzież z art. 119§ 1 kw, to przepis prawa jest następujący: "kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 500 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny".

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości