Reklama

Zaczął grać i śpiewać, bo chciał przeprosić policjantów. Trafi przed sąd

27/01/2022 11:08

63-latek chciał zrobić żonie na złość i zgłosił policjantom, że ta próbuje zrobić mu krzywdę nożem. Okazało się, że sytuacja wyglądała inaczej.  Mężczyzna postanowił przeprosić policjantów za bezpodstawne wezwanie, dlatego zaczął grać na gitarze i śpiewać. Nie udało mu się.

Wszystko zaczęło się od zgłoszenia, które we wtorek otrzymali policjanci z Kolna. 63-latek zgłosił, że żona próbuje zrobić mu krzywdę nożem. Na miejscu funkcjonariusze zastali mężczyznę pod znacznym wpływem alkoholu.

- Mieszkaniec gminy Kolno poinformował mundurowych, że żona przyszła do jego pokoju i gdy oglądał telewizję, zmieniła kanał, złapała za nóż i próbowała zrobić mu krzywdę – informuje oficer prasowy KPP w Kolnie.

Policjanci ustalili, że powyższa sytuacja nie miała miejsca. Kobieta będąc w innym pokoju odłączyła na chwilę kabel antenowy, co było powodem chwilowych zakłóceń w telewizorze.

Reklama

- Jak poinformowała policjantów, nietrzeźwy małżonek przyszedł do niej i powiedział, że jak nie podłączy kabla, to zadzwoni na policję.

Z relacji kobiety wynikało, że odłączenie spowodowane było koniecznością naprawy kabla, a do dokręcenia niewielkiej śrubki, potrzebowała małego nożyka. Sytuacja potwierdzona została także przez trzeciego z domowników. 

- Gdy 63-latek został poinformowany o konsekwencjach prawnych wynikających z bezpodstawnego wezwania, wyciągnął gitarę i chcąc przeprosić policjantów zaczął grać i śpiewać. Sprawa swój finał znajdzie w sądzie, który zadecyduje o karze dla nietrzeźwego żartownisia – informuje oficer prasowy kolneńskiej policji.

Reklama

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości