Minionej nocy skradziono w Łomży dwa samochody. Tym razem złodzieje połasili się na mitsubishi i fiata ducato. Sprawę wyjaśnia policja.
Jak podaje podkom. Justyna Janowska z KMP w Łomży, pierwsze zgłoszenie wpłynęło do łomżyńskiej komendy o godz. 6:47. Dotyczyło ono mitsubishi z 2019 roku, które skradziono z ul. Kołłątaja. Właściciel oszacował straty na 70 tys. zł.
O godz. 7:08 wpłynęło kolejne tego typu zgłoszenie. Tym razem chodziło o fiata ducato z 2016 roku, który został skradziony z ul. Broniewskiego. W tym przypadku straty również oszacowano na kwotę 70 tys. zł.
Policjanci prowadzą intensywne czynności zmierzające do ustalenia sprawców obu przestępstw.
Dodajmy, że jest to kolejne tego typu zdarzenie: