Grupa napastników pozbawiła wolności 40-latka przykuwając go kajdankami do bramy garażowej. Chcieli w ten sposób wymusić na pokrzywdzonym podpisanie dokumentów dotyczących sprzedaży mienia o znacznej wartości w tym także mieszkania. Mężczyzna został dotkliwie pobity, lecz udało mu się uciec i o całym zdarzeniu poinformować Policję.
Wczoraj około godziny 11.00 pokrzywdzony został podstępem zwabiony do jednego z domów na Osiedlu Zorza w Wysokim Mazowieckiem, gdzie zaprosili go sprawcy pod pretekstem załatwienia ważnych spraw biznesowych.
- Tam napastnicy przykuli go kajdankami do konstrukcji bramy garażowej i dotkliwie pobili, chcieli w ten sposób wymusić na pokrzywdzonym podpisanie dokumentów dotyczących sprzedaży mienia o znacznej wartości w tym także mieszkania. Pobity mężczyzna wykorzystując chwilową nieobecność oprawców, przy pomocy dostępnych w garażu narzędzi zdołał się wyswobodzić i uciec. Pobiegł do najbliższego sklepu skąd zaalarmował o zaistniałym zdarzeniu Policję. Mundurowi bardzo szybko ustalili i zatrzymali sprawców tego przestępstwa. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy Wysokiego Mazowieckiego w wieku 34 i 42 lat, 30-letnia mieszkanka tego miasta oraz 55-letni mieszkaniec Zambrowa - informuje oficer prasowy wysokomazowieckiej policji.
Cała czwórka trafiła do policyjnego aresztu. Teraz wysokomazowieccy policjanci szczegółowo badają okoliczności tej sprawy, jak też zakres udziału poszczególnych zatrzymanych osób w przestępstwie.