- Młodzi ludzie są aktywni, tylko trzeba zobaczyć coś więcej niż to, że siedzą i piją piwko - przekonywał zgromadzonych na podwieczorku młodych Karol Paszkowski ze Stowarzyszenia Aktywnych „Stopa”. Jego zdaniem do ludzi młodych trzeba wyjść.
Edukacja obywatelska w szkołach i Młodzieżowa Rada Miejska - takie wnioski padły podczas wczorajszego spotkania młodych, chociaż trochę tych młodych zabrakło.
- Nie można się interesować na chwilę. Nie czarujmy się. Jeśli mamy się interesować młodzieżą to nie dlatego, że padło hasło młodzież od góry. Nie można się tym interesować na zasadzie, to teraz zrobimy trzy kawiarenki i będzie po sprawie - mówił Karol Paszkowski. Jego zdaniem trzeba siedzieć, robić i pytać tych młodych ludzi o zdanie. Muszą oni wiedzieć, że ich zdanie się liczy.
Okazuje się, że w Łomży nie ma konkretnego centrum wolontariatu, które mogłoby organizować młodzież.
W wakacyjnej atmosferze, przy lemoniadzie i świeżych owocach na starej strzelnicy w Łomży rozmawiali wczoraj m.in. Maciej Borysewicz - przewodniczący Rady Miejskiej, Sebastian Chrzanowski - reprezentant studentów, Karol Paszkowski z ełckiego Stowarzyszenie Aktywnych STOPA, Mateusz Grzymkowski- dziennikarz TVP Białystok i Piotr Mierzejewski - inicjator pierwszego "streetworkout" w Łomży.
ZAPRASZAMY NA OBSZERNĄ RELACJĘ!