Nieleczona grypa może być bardzo niebezpieczna dla naszego organizmu. Szczególne groźne są jej powikłania, które w skrajnych przypadkach mogą prowadzić nawet do śmierci. Jeśli podejrzewamy u siebie grypę, należy koniecznie zgłosić się do lekarza. Takich podejrzeń w grudniu było 934, a tylko w pierwszym tygodniu stycznia aż 681.
Podejrzenie grypy, to jednak jeszcze nie grypa. Piotr Cymek, rzecznik łomżyńskiego SANEPiD-u podkreśla, że z prawdziwą grypą mamy do czynienia jednak dość rzadko. Z prawie tysiąca zgłoszeń w grudniu i niemal 700 w ciągu pierwszych siedmiu dni stycznia na terenie powiatu łomżyńskiego, żadne nie okazało się grypą. Najczęściej są to choroby grypopodobne, które wywołują objawy zbliżone do grypy.
- Przez cały czas możemy szczepić się przeciwko grypie - przypomina Piotr Cymek, rzecznik SANEPiD-u w Łomży.
Lekarze pierwszego kontaktu zgłaszają takie przypadki do SANEPiD-u i dopiero badania laboratoryjne mogą potwierdzić bądź nie obecność we krwi pacjenta wirusa grypy. W żadnym ze zgłoszonych w grudniu i w pierwszym tygodniu stycznia przypadku takiego potwierdzenia nie było. Warto jednak znać objawy grypy i umieć odróżnić je od zwykłego przeziębienia. O ile bowiem przeziębienie rzadko powoduje groźne dla organizmu powikłania, to już grypa - ta prawdziwa - powoduje je często i są one naprawdę groźne.
Początek grypy jest nagły i błyskawiczny, objawia się ona zawsze wysoką gorączką, powyżej 39°C. Czasami, choć nie zawsze występuje katar. Bardzo często natomiast odczuwamy przy grypie bóle mięśni i stawów, a samopoczie jest bardzo złe. Grypa nie ma zbyt dużego związku z pogodą, gdyż wywołuje ją wirus grypy. Pogoda może mieć wpływ o tyle, że powodując przeziębienie osłabia nasz organizm.
Przeziębienie z kolei postępuje powoli i ma dość łagodny przebieg. Temperatura ciała najczęściej jest tylko lekko podwyższona, natomiast zawsze występuje katar. Bóle mięśni i stawów, które dają znać o sobie przy grypie, w przeziębieniu występują rzadko, a samopoczucie nie jest aż tak złe. Przeziębienie rzadko powoduje powikłania, ma natomiast duży związek z pogodą - najczęściej występuje wtedy, kiedy przemarzniemy.
Jeśli zaobserwowaliśmy u siebie objawy grypy powinniśmy zgłosić się do lekarza, bowiem nieleczona grozi poważnymi powikłaniami. Najczęściej dotyczą one układu oddechowego: wirus grypy wywołuje zapalenie oskrzeli i płuc. Ponadto może wystąpić zapalenie ucha, które objawia się bólem ucha, bólem głowy, gorączką i przejściowym upośledzeniem słuchu. Gdy objawy grypy nie ustępują po upływie 10-12 dni, a dodatkowo pojawiają się duszności, kaszel, wzmożone zmęczenie przy niewielkim wysiłku fizycznym, kołatanie serca, ból w klatce piersiowej, omdlenia, dezorientacja – oznacza to, że najprawdopodobniej mamy symptomy powikłań grypy i powinniśmy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.
