Spotkanie konsultacyjne Regionalnego planu transportowego województwa podlaskiego na lata 2014-2020 przyciągnęło we czwartek do sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego w Łomży około 70 przedstawicieli lokalnych samorządów, organizacji pozarządowych oraz przedsiębiorców.
- Przedstawiamy dziś państwu dokument przygotowany przez ekspertów, który określa, jak powinna się rozwijać sieć dróg wojewódzkich i połączeń kolejowych. Jestem bardzo ciekaw Państwa uwag, na które liczę i za które z góry z góry dziękuję – przywitał gości na drugim już spotkaniu konsultacyjnym Regionalnego planu transportowego województwa podlaskiego na lata 2014-2020 Marszałek Województwa Podlaskiego Jerzy Leszczyński.
Jak ważny jest to temat, świadczyła frekwencja. Na spotkanie przyszło ponad 70 osób. Marszałek wyjaśnił zebranym, że Regionalny plan transportowy województwa podlaskiego na lata 2014-2020 bezpośrednio wiąże się z Regionalnym Programem Operacyjnym Województwa Podlaskiego na lata 2014-2020. Jego powstanie jest wymagane przez Komisję Europejską, zanim uruchomione zostaną fundusze unijne na transport w ramach RPO. – A mamy do wydania znaczne środki: na transport przeznaczonych zostało 208 mln euro, w tym 160 mln euro na projekty drogowe i 48 mln euro na projekty kolejowe – przypomniał Jerzy Leszczyński.
Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski podkreślił, że aby region mógł dobrze się rozwijać, potrzebne są dobre drogi i kolej. – Liczę, że Łomża wróci na mapę kolejową, bo na razie jesteśmy na niej białą plamą. Zaczynamy, w ramach RPO, od rewitalizacji linii kolejowej Łomża-Śniadowo. I mam nadzieję, na dalsze zmiany – zapowiedział prezydent Chrzanowski.
Potem przyszedł czas na wystąpienia ekspertów. Dr hab. Piotr Rosik, pracownik Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN, który był w zespole opracowującym Regionalny plan, wyjaśnił, że dokument identyfikuje cele i potrzeby regionu w zakresie transportu. – Chodzi o tworzenie spójnego i zrównoważonego systemu – powiedział. I dodał, ze to ostatnia perspektywa, w której Polska może tak szeroko sięgać po środki unijne. Warto więc je dobrze wykorzystać, zwłaszcza że mamy do dyspozycji wiele programów unijnych.
Leszek Lulewicz, dyrektor Departamentu Inwestycji i Transportu w urzędzie marszałkowskim omówił, z jakich właśnie programów będą realizowane inwestycje kolejowe. A są to: Łącząc Europę, PO Polska Wschodnia, PO Infrastruktura i Środowisko oraz Regionalny Program Operacyjny. Z kolei Józef Sulima, dyrektor Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich zaprezentował projekty drogowe planowane w subregionie łomżyńskim. To przebudowa drogi wojewódzkiej nr 645 Nowogród – Łomża (10,20 km, koszt 40 mln zł) i drogi nr 677 Łomża – Śniadowo (10,7 km, koszt 40 mln zł).
Do Regionalnego planu transportowego została przygotowana również prognoza oddziaływania na środowisko, którą przedstawiła Joanna Jasiewicz, dyrektor Podlaskiego Biura Planowania Przestrzennego.
Po prezentacjach przyszedł czas na dyskusję. Uczestnicy spotkania przede wszystkim pytali, dlaczego plan nie uwzględnia dróg gminnych i powiatowych, których remonty również są bardzo potrzebne. – Plan transportowy obejmuje tylko drogi wojewódzkie, które mogą być realizowane w trybie pozakonkursowym w perspektywie 2014-2020. Takie wymogi narzuca Komisja Europejska, która preferuje finansowanie właśnie dróg wojewódzkich. A ona będzie ten plan oceniać i przyjmować – tłumaczył prof. Marek Proniewski, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego UMWP. – Nie możemy wpisać dowolnych inwestycji, bo KE ten plan odrzuci – dodał dyrektor Sulima.
Na zakończenie spotkania Stefan Krajewski, członek Zarządu Województwa, podziękował wszystkim za udział i zachęcił do zgłaszania uwag na formularzach elektronicznych. – Państwa opinie są dla nas bardzo cenne, ponieważ budując drogi i połączenia kolejowe chcemy, aby dobrze służyły mieszkańcom województwa.