Radosław Szulc przegrał walkę z białaczką. 37-latek zmarł wczoraj w szpitalu w Białymstoku. Mężczyzna do ostatniej chwili walczył z chorobą. Kciuki za niego trzymała cała Łomża. W styczniu ponad tysiąc osób zarejestrowało się w bazie Fundacji DKMS, by zwiększyć szanse mężczyzny na znalezienie dawcy szpiku.
- Sercem Radek jest w tej chwili z nami, fizycznie bowiem przebywa w szpitalu, czekając na kolejną chemię. Ale nie poddamy się, mąż walczy cały czas, a ja go wspieram- zapewniała w styczniu Magda Szulc, żona chorującego mężczyzny (pisaliśmy o tym tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/6022-dawcy.html).
Właśnie wtedy w Galerii Veneda została zorganizowana akcja poszukiwania bliźniaka genetycznego dla Radosława. W czasie kilku godzin w Fundacji DKMS, prowadzącej największą bazę potencjalnych dawców szpiku, zarejestrowało się ponad tysiąc mieszkańców miasta.
Efekt akcji był oszałamiający- udało się znaleźć odpowiedniego dawcę dla chorego łomżyniaka. Niestety, organizm był zbyt słaby, by podjąć próbę przeszczepu szpiku.
Dziś- jesteśmy o tym przekonani!- Radek nadal jest sercem blisko swojej rodziny i wszystkich mieszkańców miasta, którzy przez kilka miesięcy starali się mu pomóc wygrać z chorobą.
Radosława Szulca będzie można pożegnać w środę, 11. czerwca. Msza pogrzebowa odbędzie się o godz. 14.00 w kaplicy przy cmentarzu przy ul. Przykoszarowej.