Piłkarki ręczne UKS "Dwójka" to prawdziwa rewelacja aktualnego sezonu II ligi. Z kompletem zwycięstw zakończyły pierwszą rundę rozgrywek i zamierzają powtórzyć ten wyczyn w rundzie rewanżowej. W razie powodzenia oznaczać to będzie awans na zaplecze ekstraklasy, co docenia prezydent Mariusz Chrzanowski, który zaprosił drużynę na spotkanie do ratusza.
- Cieszę się, że odpowiedzieliście na moje zaproszenie – powitał swoich gości prezydent, gratulująć przy tym już osiągniętego wyniku i życząc powodzenia w dalszej części sezonu. - Mam nadzieję, że niedługo znowu się spotkamy i tym razem porozmawiamy już o planach na pierwszą ligę - dodał Mariusz Chrzanowski
Za zaproszenie i możliwość spotkania się w Ratuszu, podziękował Stanisław Niedbała, trener szczypiornistek.
- Jesteśmy zaszczyceni, że możemy tutaj być - mówił.
- Dziękujemy, że pomimo licznych obowiązków Pan Prezydent znalazł dla nas czas – dodawał z kolei Czesław Filipkowski, prezes klubu.
Prezydent Łomży zadeklarował swoją pomoc w budowaniu silnego zespołu szczypiornistek w mieście nad Narwią.
- Piłka ręczna jest popularnym sportem. Jako Miasto chcielibyśmy Wam pomóc w awansie, a gdyby to się udało również w późniejszych rozgrywkach centralnych – mówił, dodając, że "na tym poziomie byłaby to już z pewnością duża promocja dla Łomży".
Rozważana jest również forma wsparcia przez jednostki podległe Miastu.
- Jesteśmy otwarci na współpracę – oznajmił, obecny na spotkaniu, członek zarządu MPEC, Paweł Laskowski.
Prezydent Miasta podjął już decyzję o sfinansowaniu wyjazdu juniorek GUKS "Dwójki na zbliżające się Mistrzostwa Polski, które za tydzień odbędą się w Kielcach. Miasto pokryje ponadto koszty zakupu nowych strojów sportowych dla zawodniczek.
Łomżanki są rewelacją drugoligowych rozgrywek. Odniosły komplet zwycięstw i po pierwszej rundzie przewodzą w tabeli, złożonej z drużyn z woj. podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Gdyby taką formę udało się utrzymać do końca sezonu, możliwy byłby nawet awans bezpośredni. Uzależnione jest to jednak od kilku czynników. Jeżeli tak się nie stanie, to o promocję trzeba będzie powalczyć w turnieju barażowym.
- Zrobimy wszystko by awansować. Tego nie mogę obiecać, ale mogę powiedzieć, że w każdym meczu damy z siebie wszystko, zostawiając serce na parkiecie – mówiła, bramkarka Aneta Zadroga.
Rundę rewanżową nasze piłkarki ręczne rozpoczną meczem u siebie z Drwecą Lubicz. Spotkanie odbędzie się 19 marca br. w hali sportowej im. Olimpijczyków Polskich, przy ul. Księżnej Anny 18.