Drugi stopień zagrożenia upałami dla województwa podlaskiego wydało Centralne Biuro Prognoz Meteorologicznych. Do końca lipca temperatura ma się wahać między 29 a 32 stopniami Celsjusza. Nadchodząca fala upałów jest trudnym czasem dla osób, które muszą pracować na słońcu czy też w biurach bez klimatyzacji albo nawet bez wentylatora. Aby uniknąć wizyty w szpitalu, należy wiedzieć jakie prawa przysługują pracownikowi.
W miejscu pracy powinny być zainstalowane żaluzje, rolety lub zasłony, które ograniczają dostęp promieni słonecznych do pomieszczeń. Pracodawca powinien zapewnić wentylatory, jeśli nie ma klimatyzacji.
Pracownicy, którzy pracują na słońcu w wysokiej temperaturze i nie mają dostępu do bieżącej wody, powinni mieć zapewnione 90 litrów wody dziennie na każdą osobę pracującą. Osoby młode powinny być zwolnione z wykonywania pracy, gdy temperatura w pomieszczeniach przekracza 30 stopni, a wilgotność powietrza wynosi 65%.
Pracownik ma prawo do negocjowania z pracodawcą zmiany godzin pracy tak, żeby uniknąć czasu kiedy są najwyższe temperatury. Można poprosić także o przesunięcie stanowiska pracy w miejsce zacienione lub o zarządzenie dłuższych przerw. To, że pracownik może o to prosić nie sprawia, że zawsze jest to możliwe. Z tego powodu prawo mówi, że w momencie kiedy temperatura przekracza 28 stopni w środku, a 25 na zewnątrz to pracodawca ma obowiązek nieodpłatni dostarczyć napoje.
W przypadku kiedy pracodawca nie przestrzega przepisów, Państwowa Inspekcja Pracy może nałożyć grzywnę w wysokości do tysiąca do nawet 30 tys. Złotych, a nawet skierować sprawę do sądu pracy.