30 osób oddało dzisiaj krew - łącznie 13,5 litra tego czego nie jesteśmy w stanie wyprodukować. Dzisiaj ambulans RCKiK stał przy Piwiarni Warka w Łomży.
Najpierw trzeba było uzupełnić specjalny formularz, w którym pytano przede wszystkim o choroby groźne dla krwi. Następnie odbywała się rejestracja, badanie poziomu hemoglobiny i rozmowa z lekarzem, który badał ciśnienie.
Nie wszystkim chętnym udało się oddać krew z powodu zbyt wysokiej hemoglobiny. Ci, którzy pomyślnie przeszli wszystkie etapy, z ambulansu wychodzili lżejsi o 450 ml krwi. W nagrodę otrzymywali słodycze, które mogli zostawić dla domu dziecka, oraz kupon na jedzenie w Piwiarni Warka.
- Cieszę się, że mogę oddać krew. Mam grupę 0 Rh+, której kiedyś ja mogę potrzebować - powiedziała jedna z oddających krew. - Zajmuje to niewiele czasu, a radość z takiego dobra jest niesamowita.
Akcji oddawania krwi towarzyszył grill, dmuchana zjeżdżalnia dla maluchów i samochody 4x4.
Wakacje to czas kiedy krew jest potrzebna bardziej niż kiedykolwiek. Dla tych, którzy dzisiaj nie zdążyli bądź też nie mieli okazji przypominamy, że jutro (20 lipca) ambulans będzie stał przy parafii Miłosierdzia Bożego w Łomży.