Reklama

Nowości w prawach jazdy

26/08/2014 06:10

Prawo jazdy kategorii B będzie obejmować motocykle o pojemności silnika do 125 cm3, a zdanie egzaminu teoretycznego nie będzie traciło ważności po 6 miesiącach. Nowe zmiany w ustawie o kierującym obowiązują od wczoraj. 

Od poniedziałku osoby, które posiadają prawo jazdy na kategorię B minimum 3 lata mogą jeździć motocyklami o pojemności silnika do 125 cm3. Ten przepis budzi największe obawy.

- Na motocykl mogą wsiąść osoby, które tym pojazdem nigdy nie jeździły i to może być tragedia na drodze. Ja przypuszczam, że do pierwszego wypadku z udziałem takiego motocyklisty nasi parlamentarzyści będą się zastanawiać czy dobrze zrobili – mówi Mirosław Oliferuk, dyrektor łomżyńskiego WORDu. W jego opinii jest to bardzo zły przepis, ponieważ przepisy ruchu drogowego są takie same, ale jeśli osoba zdaje na kategorię B to potrzebuje specjalnych badań. Dla motocykli te badania są inne.

Reklama

- Osoby, które mają kategorię B nie przechodziły odpowiednich badań na motocykle. Może być tak, że ktoś, kto wsiądzie na motocykl nie powinien tego robić ze względu na stan zdrowia. Przepis nie przewiduje weryfikacji zdrowotnej – dodaje dyrektor.

Inną, ułatwiającą zdanie egzaminu na prawo jazdy zmianą ma być możliwość podejścia do egzaminu na samochodzie, którym przechodziło się kurs. Oliferuk sądzi, że będzie on tak samo martwym przepisem jak ten o możliwości zdawania egzaminu w obecności swojego instruktora. Na początku wiele osób z niego korzystało, ale w ubiegłym roku nie było takiego przypadku.

Reklama

- On będzie martwy, bo obywatel zapłaci podwójnie, tak czy inaczej za egzamin musi zapłacić pełną kwotę. Nie zależnie czy będzie jeździł pojazdem swoim czy egzaminacyjnym WORDu. Po drugie, jeśli kandydat chce mieć do dyspozycji swój samochód to pod WORDem musi czekać instruktor i samochód. Tak naprawdę nie wiadomo, w którym momencie podejdzie do egzaminu, bo na jedną godzinę wpisanych jest kilka osób – przypomina dyrektor. – Jeśli będzie większa grupa takich osób z własnymi samochodami to logistycznie trudno będzie nad tym zapanować. Pojazdy szkoleniowe na pewno w WORDzie stać nie będą, bo tu nie ma warunków do tego.

Dodatkowo pojazdy muszą być specjalne przygotowane do egzaminu – przede wszystkim zamontowane musi być urządzenie nagrywające. Nośniki z nagraniem będą zabierane przez WORD, a po 21 dniach wykasowane będą zwracane. Jak to technicznie będzie wyglądać okaże się dopiero, gdy pojawi się pierwszy taki przypadek.

Reklama

W jego ocenie ta zmiana jest dobra dla miast, które zmieniają marki samochodów egzaminacyjnych. Tam rzeczywiście szkołom jest ciężko z dnia na dzień wymienić auta na nowe. W tym czasie takie pojazdy są jakimś rozwiązaniem. W Łomży egzaminy zdaje się na samochodach marki Fiat Punto.

Od poniedziałku zdany egzamin teoretyczny nie traci ważności. Jednak osoby, które zdały egzamin teoretyczny przed 24 sierpnia okres 6 miesięcy wciąż obowiązuje.

- Czy to jest dobry przepis? Nie do końca. Ja jestem zwolennikiem tego, żeby każdy jeżdżący raz na 10 – 15 lat sprawdzał swoją wiedzę teoretyczną. W naszym kraju przepisu ruchu drogowego zmieniają się bardzo często – komentuje Mirosław Oliferuk.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości