Rusza sezon na grzyby, których w okolicznych lasach jest sporo. O tym, że nie powinno się wchodzić samemu do lasu przekonał się 76-latek, mieszkaniec jednej z podłomżyńskich miejscowości. Wczoraj wieczorem szukała go Policja, Straż Pożarna i sąsiedzi. Mężczyzna wyszedł na grzyby, po czym kontakt się z nim urwał.
Zaniepokojona rodzina po godzinie 21.00 poinformowała o zdarzeniu policję. Z informacji wynikało, że zaginiony około godziny 14.00 wyszedł na grzyby i do tej pory nie wrócił, ani nie nawiązał kontaktu. Dodatkowo 76-latek ma problemy zdrowotne. Mężczyznę udało się odnaleziono przed godziną 23.00.
- Na szczęście tym razem nie doszło do tragedii. Apelujemy o rozsądek i rozwagę, zwłaszcza jeżeli do lasu wybierają się samotnie osoby starsze, mające problemy ze zdrowiem. Należy zadbać o własne bezpieczeństwo, a już na pewno poinformować dokładnie rodzinę, gdzie się udajemy i jak długo zamierzamy być poza domem – przypomina mł. asp. Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży.
W akcji brało udział 11 policjantów, pies służbowy, 18 strażaków z OSP oraz mieszkańcy z okolic Podgórza.